MONEY, MONEY!

Money, czyli pieniądze. Ten temat jest raczej drażliwy i ukrywany, także w naszej spółdzielni. Poruszamy tę sprawę w efekcie podejmowanego ostatnio przez media tematu wysokości emerytury “legendarnej” tramwajarki (ok. 6200 zł). Przypomnieliśmy sobie, że nasza spółdzielnia też ma się czym pochwalić. W czerwcu br. reprezentująca spółdzielców Rada Nadzorcza  postanowiła dowartościować naszego “Naj-Naj”. Ponieważ, chyba z wrodzonej skromności, zwykle takie sprawy przed nami ukrywają, uważamy, że nie mają się czego wstydzić i dlatego informujemy, że przyznano:

– wynagrodzenie zasadnicze zwiększone o 4% od stycznia 2015 r.
– nagrodę roczną w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia
– premię za czerwiec w wysokości 40%

Money, money!
Podobnież c
iekawa jest treść uchwał dotyczących powyższych decyzji.
Według naszych obserwacji prezes dba o swoje interesy. Rada Nadzorcza dba aby prezes był zadowolony i dostawał to co lubi. Krótko mówiąc On jest zadowolony i oczywiście odwzajemnia się aby Rada była także zadowolona. Chyba idealny układ zamknięty.

Więcej na temat pieniędzy  w “Metalowcu”:  Forsa

*******************************************************************************

TAJNE! DLACZEGO?

trzy dni (!) po podpisaniu z firmą Womak Gamma umowy dzierżawy pawilonu Grabiszyńska 240 (10.06.2014) zostało podpisane między stronami tajne porozumienie (13.06.2014), o którym chyba mało kto wie (może nawet nikt) . Nic nam nie wiadomo aby zarząd o tym fakcie informował  Radę Nadzorczą bo nie ma żadnego śladu na ten temat w protokołach Rady. W takiej sytuacji nie można się spodziewać aby o tym wiedzieli szeregowi członkowie Spółdzielni. Także nic nam nie wiadomo aby zarząd zasięgał opinii prawników w sprawie Porozumienia. Ciekawe jest także to, że zobowiązanie niejawności nie zapisano w umowie dzierżawy, a zrobiono to w Porozumieniu. Naturalnie rodzi się pytanie “dlaczego?”.

Dlaczego treść tego Porozumienia musi być tajna? Co się  nagłego wydarzyło w ciągu trzech dni od podpisania  dzierżawy aby trzeba było zawierać tajne porozumienie?
Może warto się zapytać dlaczego te trzy strony są takie ważne, co się wydarzyło w ciągu trzech dni i dlaczego nam nic się o tym nie mówi.

Może już czas aby zadać sobie pytanie czy to jest jeszcze Spółdzielnia czy już folwark, a może jest nim już od dawna.

*************************************************************************************

WALNE 5.10.2015

W dniu 5.10.2015 odbyło się Walne Zgromadzenie SM “Metalowiec”. Wygląda, że postępowanie organów Spółdzielni w trakcie zebrania było poniżej  poziomu. Według naszych informacji w trakcie zebrania było wiele nieprawidłowości i naruszeń prawa. Niewiele sobie robiono z uwag zgłaszanych z sali.  Zarząd bezprawnie nie dopuścił do głosowania uchwały zgłoszonej przez kilkudziesięciu członków z ul. Grabiszyńskiej. Natomiast bez problemu podjęto dziwaczną, nie mającą podstaw prawnych, uchwałę w sprawie pawilonu przy ul. Grabiszyńskiej 240. Właściciel zakładu fryzjerskiego w tym pawilonie zapowiedział, że zaskarży tę uchwałę. Jeżeli to zrobi to wygra, uchwały nie będzie, a my zapłacimy. Czy ktoś może powiedzieć, po co to wszystko?
Mamy już pismo w sprawie tego Walnego Zgromadzenia. Człowiek pisze do Zarządu i składa oświadczenie, które mimo obowiązku nie przyjął Przewodniczący Walnego Zgromadzenia. Czy to nie jest już cyrk?

 

Ciekawe rzeczy. Kto pierwszy zrobi z tego użytek?

 

Ponieważ w tym piśmie są tzw. paragrafy dlatego pozwalamy sobie wyjaśnić:
1.  § 10 ust. 10 Regulaminu Walnego zgromadzenia brzmi:
 ” Członkowie Spółdzielni mogą zgłaszać na piśmie, niezależnie od zgłaszanych wniosków, oświadczenia do protokółu Walnego Zgromadzenia.”
2.  § 12 ust. 16 pkt 1 Regulaminu Walnego Zgromadzenia brzmi:
” W terminie 90 dni od daty odbycia ostatniej części Walnego Zgromadzenia, Zarząd zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie, które w głosowaniu tajnym podejmuje uchwałę o wyborze na członków Rady Nadzorczej, wybranych przez części Walnego Zgromadzenia  –członków elektów.”

O tym ostatnim pisaliśmy  na stronie “Plusy ujemne” – “Szósty”
.
Czytaj dalej

Grabiszyńska 309-JEST ODWOŁANIE

Decyzja wydana przez organ administracji pierwszej instancji nie jest ostateczna. Zgodnie z pouczeniem, od decyzji przysługuje odwołanie do Wojewody Dolnośląskiego.
W dniu 2 października 2015 r. grupa mieszkańców ul. Fiołkowej i Grabiszyńskiej wniosła odwołanie od decyzji o pozwoleniu na budowę wieżowca przy ul. Grabiszyńskiej 309. Zgodnie z art. 130 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego:

“Wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje wykonanie decyzji.”

KOPIA ODWOŁANIA

Poniżej zamieszczamy kopie tego odwołania i część załączników.
Prosimy o zwrócenie uwagi na kopie pisma z 20.12.2006 w sprawie budowy budynku przy Grabiszyńskiej 309. Pismo to jest dowodem, że “słynna” uchwała z 2007 r. dotyczyła budowy małego budynku, a nie wieżowca. Drugi załącznik jest kopią ciekawego fragmentu protokołu Walnego Zgromadzenia Osiedla I w dniu 12.06.2013 r.chyba dotychczas nie publikowanego.

 

 

 

 

 

 

skan0011a

 

 

 

**********************************************************************************