MATRIX ?

Image matrix1-150x150Kolejny, być może, intrygujący tytuł – MATRIX. Jest to celowe odniesienie do  filmu MATRIX, który opowiada o dwóch światach: prawdziwym i sztucznym, który tylko udaje rzeczywistość. Taki MATRIX spółdzielczy tworzy od dłuższego czasu prezes SM “Metalowiec”. Kolejnym przykładem takiej twórczości prezesa jest artykuł w majowym dodatku “Gazety Południowej”.

O co poszło

Prezes zareagował na artykuł “Wezmę się za kastę prezesów” w gazecie “Fakt”. Artykuł w gazecie dotyczył wypowiedzi wiceministra Sebastiana Kalety o problemach spółdzielni mieszkaniowych. Minister powiedział, że przygotował projekt ustawy poprawiający funkcjonowanie spółdzielni. W projekcie ustawy będzie mowa że:
1. Powoływać i odwoływać prezesów będą walne zgromadzenia, które będą ustalały wynagrodzenia członków zarządu.
2. Władze spółdzielni będą miały obowiązek udostępniania mieszkańcom umowy i faktury dotyczące firm zewnętrznych.
3. Spółdzielnie będą miały obowiązek prowadzenia strony internetowej oraz umożliwienia głosowania w wyborach przez internet.
4. Obrady walnego zgromadzenia mają być transmitowane w internecie.

 

Co na to prezes

“Obrońca spółdzielczości” nie patyczkował się i wystosował do ministra list otwarty. Aby wszyscy, wszem i wobec, wiedzieli jakim jest aktywnym “obrońcą” prezes opublikował swój list w opłacanej przez Spółdzielnię “Gazecie Południowej”. Uznając, że najlepszą obroną jest atak tak też postąpił nasz “obrońca” i od razu przystąpił do ataku. Na początek stwierdził, że ma wątpliwości czy p. Kaleta reprezentuje ministerstwo sprawiedliwości. Dalej nasz “obrońca” twierdzi, że:
1. pomysły p. ministra chyba nie są jego
2. p. minister chyba nie rozumie słowa “kasta”
3. kastą raczej stała się grupa w ministerstwie sprawiedliwości
4. żadna kasta w spółdzielniach nie istnieje
5. p. minister chyba wykazuje “nieznajomość stanu rzeczy”
Następnie nasz “obrońca spółdzielczości” zarzuca p. ministrowi “szkalowanie prezesów spółdzielni zarzucając im: pazerność, bezkarność i śmianie się w twarz spółdzielcom, gardzenie lokatorami”. Czy tego wszystkiego nie ma w naszej spółdzielni?

MATRIX?

Naszym zdaniem jak najbardziej MATRIX czyli sztuczny obraz spółdzielczości prezentowany jest przez prezesa. Jaka jest rzeczywistość w naszej spółdzielni przedstawiamy już od ponad pięciu lat. W dalszym ciągu jest kontynuowana pozorowana spółdzielczość z czasów PRL-u. W  SM “Metalowiec” prezesuje człowiek (79 lat), który był już prezesem spółdzielni w 1973 r., a w Radzie Nadzorczej zasiadają ludzie mający ponad 80 lat. Było im dobrze w PRL-u to po co coś zmieniać?

***************************************************************************************************

ODLOT

Image odlot3-150x150Dlaczego ODLOT? Właśnie takie słowo przyszło nam na myśl po przeczytaniu ostatniego artykułu prezesa w Gazecie Południowej. Szef zarządu Spółdzielni produkuje się regularnie na łamach gazety lokalnej, ale to co ostatnio wypisuje nie możemy pozostawić bez reakcji. Co gorsza podobne treści prezes kieruje w tzw. listach otwartych do gazet o zasięgu ogólnopolskim.

Prezes pisze listy

Oburzony krytyką spółdzielni mieszkaniowych, która ukazała się w kilku mediach, prezes Spółdzielni Metalowiec poczuł się w obowiązku zareagować na te „wypisywane herezje-oparte na braku wiedzy”. Oburzenie prezesa oraz jego EGO były tak wielkie, że te oburzenie nie tylko miało postać listów otwartych. EGO prezesa, a oficjalnie obowiązek informowania spółdzielców spowodowało, że temat „wypisywanych herezji” został poruszony obszernie na łamach spółdzielczej Gazety Południowej (nr 2/2020). Jak dowiedzieliśmy się z tejże Gazety  listy otwarte zostały skierowane przez prezesa do redakcji „Trybuny” i „Faktu”. Czytaj dalej