Archiwum autora: admin

Skubią nas

puste kieszenieSkubią nas dalej, nas zwykłych spółdzielców. Skubią nas nie kto inny, ale nasi przedstawiciele czyli Rada Nadzorcza. Zgodnie z przyjętymi zwyczajami Rada i zarząd nie poinformowali nas o zmianie regulaminu udostępniania materiałów. Zmiana tego regulaminu znacznie zwiększyła odpłatność za uzyskiwane informacje. Uznaliśmy, że musimy o tym napisać i piszemy.

Trochę historii

Już w kwietniu 2017 r. Rada Nadzorcza Metalowca uchwaliła regulamin udostępniania dokumentów członkom spółdzielni. W tym regulaminie był między innymi cennik za udostępniane dokumenty. W cenniku były takie perełki jak koszt jednej archiwalnej strony dokumentu – 2,50 zł/str.A4. Żeby było jeszcze ciekawiej więc  dokumenty miały być udostępniane w terminie nie krótszym niż 30 dni od daty posiedzenia Zarządu.”. Temat tego regulaminu przedstawiliśmy szerzej w marcu 2018 r. we wpisie REGULAMINEM ICH! (https://wmetalowcu.pl/regulaminem-ich/) .

Teraz

W styczniu tego roku Rada Nadzorcza, na wniosek zarządu, wprowadziła zmiany do regulaminu udostępniania dokumentów członkom spółdzielni. Pozostawiono bez zmiany zapis, że dokumenty będą udostępniane w terminie nie krótszym niż 30 dni od daty posiedzenia Zarządu.”Naszym zdaniem termin ten  i  tak już wyśrubowany, że raczej trudno już go zwiększyć. Rada Nadzorcza w “interesie spółdzielców” postanowiła znacznie zwiększyć w regulaminie odpłatność za uzyskanie dokumentów. Odpłatność nie została zwiększona o 10, 20 czy 50%, ale o ponad 100%. 

Obecnie za dokument z roku bieżącego trzeba zapłacić 1,85 zł/str. netto, a za dokument z lat poprzednich 5,40 zł/str netto. Do tego dochodzą koszty dodatkowych czynności jak: wyeliminowanie danych osobowych – 0,71 zł/min, opłata pocztowa oraz niewyszczególnione inne opłaty. Opłata za skanowanie dokumentów wynosi 1,82 zł/str.  plus ewentualne dodatkowe koszty,a za dokumenty z lat poprzednich 5,32 zł/str. plus ewentualne dodatkowe koszty.

Skubią

Skubali i bezczelnie chcą skubać coraz bardziej. W 2017 r. za 10-cio stronicowy dokument chcieli 25-50 zł netto, a teraz 54-100 zł netto. Nie mamy wątpliwości, że tym regulaminem chcieli zniechęcić wszystkich, którzy chcieliby uzyskać należne im informacje. Organy spółdzielni stworzyły tak idiotyczny regulamin, że chyba im rozum odjęło. Tacy ludzie zarządzają spółdzielnią i nadzorują zarządzanie.

Metalowiec Wrocław – Walne

urnaPrezes Spółdzielni Metalowiec Wrocław regularnie dba o to abyśmy mieli o czym pisać. W ubiegłym tygodniu wrzucono do skrzynek pocztowych pismo od prezesa zatytułowane “Szanowni Członkowie SM Metalowiec”. Po przeczytaniu tego pisma uznaliśmy, ze stanowi dobry materiał do kolejnego wpisu na temat spółdzielni Metalowiec Wrocław.

Temat

W piśmie z dnia 27.04.2021 prezes informował, że w dniu 25.03.2021 “samorząd zdecydował”, że Walne Zgromadzenie odbędzie się w “trybie szczególnym”. Jak ma wyglądać ten “tryb szczególny” dowiadujemy się w dalszej części pisma. Głosowania będą się odbywać przy pomocy urny.
Nie wiemy co to za “samorząd” zdecydował o Walnym Zgromadzeniu i jaka była forma tej decyzji. Nie ma na ten temat żadnej informacji na stronie internetowej spółdzielni. Od grudnia 2020 r. nie publikowane są protokoły Rady Nadzorczej nie mówiąc już o protokołach zarządu czyli tak jak zwykle – pisaliśmy o tym wielokrotnie.
Nic także nie wiadomo aby opracowano jakieś zasady przeprowadzania głosowania. Ograniczono się tylko do stwierdzenia, że kontrolę prawidłowości przeprowadzenia głosowania będą prowadzić członkowie Rad Osiedla. Jacy to członkowie Rad Osiedla, jaka ilość i kto ich wybrał, nie wiadomo. W tradycyjnym Walnym Zgromadzeniu zebrani wybierają Komisję Skrutacyjną i skład jest znany z nazwiska. Brak słów do określenia tego co ma miejsce w spółdzielni.
Spółdzielnia Metalowiec Wrocław może być przykładem poziomu spółdzielczości mieszkaniowej w Polsce.

Warto wiedzieć

– Z końcem ubiegłego roku wygasła umowa prezesa (i dalej rządzi).
– Strona internetowa spółdzielni jest niedostępna ponieważ nie   zapłacono i wygasł certyfikat bezpieczeństwa.
– Zysk spółdzielni za ubiegły rok wyniósł… ok. 37 tys zł. Tak małego zysku nie pamiętają najstarsi członkowie.

Potrzebny komentarz?