Archiwa tagu: forsa

WOMAK i 800.000 zł

Na temat związków firmy Womak ze Spółdzielnią “Metalowiec” pisaliśmy już niejednokrotnie. Dla przypomnienia Womak ma podpisaną ze Spółdzielnią umowę dzierżawy, a w zamian sfinansuje modernizację pawilonu przy ul. Grabiszyńskiej 240. Przez jakiś czas nie było żadnych nowych informacji. Na zlecenie Womaku firma Budimex stawia pawilon, cicho także w sprawie eksmitowanych właścicieli zakładu fryzjerskiego i “warzywniaka”.
Prace szły do przodu, było cicho i spokojnie aż  tu nagle….
Czytaj dalej

NIE MA JAK FORSA

Niektórzy twierdzą, że nie ma jak forsa. Temat pieniędzy jest w wielu spółdzielniach tematem tabu. W wywiadzie udzielonym w 2011 roku Gazecie Wrocławskiej prezes “Metalowca” powiedział, że zawsze podaje wysokość swoich zarobków spółdzielcom jeśli o to pytają. Trochę dalej prezes tłumaczy, że nie powie o swoich zarobkach na zebraniu ale jak ktoś do niego przyjdzie osobiście to zawsze udzieli takiej informacji. Proszę zauważyć, że został użyty czasownik “udzieli” czyli w czasie przyszłym, a nie w czasie przeszłym. Może z tego wynikać, że nikomu jeszcze takiej informacji nie udzielił. Prawdopodobieństwo, że tak było i chyba jest potwierdza zachowanie Rady Nadzorczej w kwestii zarobków prezesa, bowiem to Rada ustala wynagrodzenie zarządu. Otóż, jak wcześniej już pisaliśmy, od dłuższego czasu w sprawozdaniach Rady Nadzorczej dla Walnego Zgromadzenie permanentnie ukrywa się temat zarobków zarządu. Ukrywając fakt zwiększania zarobków przed Walnym Zgromadzeniem, Rada Nadzorcza czyni swoje sprawozdanie nie do przyjęcia.
Nieprzyjęcie sprawozdania Rady Nadzorczej jest bez znaczenia ponieważ w tej spółdzielni nie rodzi żadnych skutków – tak został skonstruowany Statut.
Czytaj dalej

PO CO ?

zdziwionyPo co Spółdzielni “Metalowiec” teren  w rejonie Muchoboru Małego nad rzeką Ślężą ?
Teren, który naszym zdaniem jest wysoce wątpliwy dla wspólnych interesów spółdzielców. W sierpniu ubiegłego roku wspomniała  o tej sprawie  “Stasia” w komentarzu na stronie “Plusy ujemne. Chyba nie wszyscy wiedzą, że Spółdzielnia ma na Muchoborze przy rzece prawie 3ha ziemi. Ziemi, która stoi ugorem i jak pokazuje zdjęcie satelitarne porośnięta jest krzakami i zawiera wydeptane ścieżki  i dojścia do ogródków działkowych. Tak naprawdę to nie jest własność Spółdzielni ale Gminy i za przyjemność posiadania spółdzielcy płacą ponad 41 tys. zł (podatek + użytkowanie wieczyste).  Jest to raczej tzw. teren zielony o charakterze zalewowym. Na pewno nie pod zabudowę. Nie wiemy po co Spółdzielni to terytorium, ale być może są jakieś nieznane plany obarczone klauzulą “Tajne/Poufne”. Być może z terenu tego korzysta Zespół Szkół nr 3, którego dyrektorem jest p.Bożena Wąs. Trochę może dziwić, że do tej pory nikt ze spółdzielców, szczególnie z Muchobora, nie zapytał się Zarządu po co nam ten teren. Może jednak ktoś wie coś na ten temat to prosimy o informację.
Mamy nadzieje, że obecnie spółdzielcy mieszkający na Muchoborze będą mogli sobie pohasać nad rzeczką mając świadomość, że hasają na swoim. Tę przyjemność hasania może trochę zepsuć świadomość, że trzeba za tę przyjemność zapłacić ponad 41 tys. zł.

Poniżej zamieszczamy plan rozmieszczenia i zdjęcie terenu o którym piszemy.

 

Dowiedzieliśmy się, że dyrektorka szkoły korzystającej z w/w terenów, jest żoną przewodniczącego Rady Nadzorczej. Chyba to może coś tłumaczyć…
Nie wiemy czy szkoła korzysta z tych terenów odpłatnie czy też nie.

*********************************************************************************