Plusy ujemne

Jesteśmy karmieni w Spółdzielni, znaną z przeszłości, propagandą sukcesu – same plusy. Jednak część z nas widzi też drugą stronę medalu. Doszliśmy do wniosku, że celowym będzie utworzenie kolejnej strony na której będziemy mogli przedstawiać “plusy ujemne” w działaniach Spółdzielni a właściwie jej organów.
Wszystkich, którzy mają informacje na ten temat, prosimy o kontakt.

Pierwszy

W dniu 26.04.2012 r. Rada Nadzorcza podjęła uchwałę w sprawie zmian w Statucie Spółdzielni. W dniu 5.06.2012 r. Walne Zgromadzenie podjęło uchwałę o zmianie statutu wprowadzając nowy zapis w § 8 ust. 2 pkt 9 :
„Nie przysługuje mu żadne prawo do lokalu/domu jednorodzinnego w zasobach Spółdzielni. Przez zasoby Spółdzielni rozumie się nieruchomości pozostające własnością lub współwłasnością Spółdzielni.”
Na podstawie w/w § 8 ust. 2 pkt 9 Statutu w dniu 27.06.2013 r. Rada Nadzorcza podjęła uchwałę w sprawie wykreślenia spółdzielcy z rejestru członków.
W dniu 25 marca 2014 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu I Wydział Cywilny wydał wyrok stwierdzający nieważność uchwały Rady Nadzorczej SM we Wrocławiu o wykreśleniu powoda z grona członków strony pozwanej (Sygn. akt I C 1127/13 – treść wyroku tutaj orzeczenia.wroclaw.so.gov.pl).

Mimo, iż z opublikowanego wyroku usunięto dane osobowe, czytając uzasadnienie, można się domyśleć, że chodzi o sprawę mieszkańca z ul. Tapicerskiej i SM “Metalowiec” we Wrocławiu. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził między innymi:

“… treść zapisu par 8 ust. 2 pkt 9 statutu pozwanej należy uznać za sprzeczną z ustawą, a w konsekwencji za sprzeczne z prawem należało uznać wykreślenie powoda z grona członków SM(…).
Jak wskazano już wyżej art. 42 § 2 prawa spółdzielczego
przewiduje bezwzględną nieważność uchwały sprzecznej z ustawą. Należy też pamiętać, że prawo spółdzielcze w
zakresie obejmującym stosunki cywilne nie stanowi samodzielnej gałęzi prawa w stosunku do prawa cywilnego. W szczególności uchwały organów spółdzielni, rodzące skutki cywilnoprawne, podlegają – jako czynności prawne – odpowiednim przepisom kodeksu cywilnego. Te uchwały, zarówno rady nadzorczej jak i walnego zgromadzenia, nie mogą naruszać przepisów bezwzględnie obowiązujących, a zatem ich skuteczność podlega ocenie na gruncie art. 58 k.c., który stanowi, iż czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu jej obejście jest nieważna.”

Tak więc Rada Nadzorcza podjęła nieważną uchwałę. Walne Zgromadzenie, na wniosek Zarządu, także podjęło nieważną uchwałę. I co było dalej? Ano nic, dalej w statucie jest zapis sprzeczny z ustawą. Żaden z organów Spółdzielni nie zrobił nic w celu usunięcia bezprawnego zapisu. Ubiegłoroczna pełna lustracja nie wykazała nic nieprawidłowego w tym temacie.
Dlaczego tak jest? Naszym zdaniem jednym z powodów może być stale podkreślana niechęć i permanentna walka Zarządu z mieszkańcami ul. Tapicerskiej. Tego człowieka, który wygrał proces o przywrócenie członkostwa, wyrzucano już wcześniej. Czy czasami nie było tak, że jak się raz nie udało to zmieniono statut i próbowano ponownie? Za to wszystko płacimy my wszyscy, tylko nie wszyscy o tym wiedzą. Co z tego mamy? Tylko coraz mniej pieniędzy i będziemy mieli jeszcze mniej, bo aby naprawić ten błąd trzeba będzie chyba wytoczyć proces za który zapłacimy znowu my. Proces przeciwko Spółdzielni czyli przeciwko sobie. 

Drugi

W ubiegłym roku Spółdzielnia obchodziła 55-lecie. Z tej okazji odbyły się uroczystości opisane w dodatku specjalnym do marcowej Gazety Południowej. Naszym zdaniem informacje przekazane czytelnikom nie były pełne. Dzięki uprzejmości pewnych osób uzupełniamy informacje przedstawiając poniżej uchwałę Rady Nadzorczej w sprawie odznaczeń.
Uchwała RN nr 3/02/14 z 27.02.2014 r., w sprawie odznaczenia medalem 50-lecia SM Metalowiec i medalem Staszica.
„Rada Nadzorcza, uwzględniając wniosek zarządu i z własnego przekonania przyznaje:

MEDAL 50 LECIA SM METALOWIEC
w uznaniu zasług dla obrony spółdzielczości, w tym mieszkaniowej przed nieprzyjaznymi działaniami części polityków – następującym redakcjom/firmom:
    1. Pani Marii Niedzielskiej – redaktorce naczelnej Domów Spółdzielczych,

    2. Panu Tadeuszowi Krasuskiemu – redaktorowi naczelnemu Kuriera Spółdzielczego,
    3. Panu Stefanowi Zajączkowskiemu – redaktorowi naczelnemu „Tęczy Polskiej”.
MEDAL STASZICA
1. w uznaniu zasług dla obrony spółdzielczości, w tym mieszkaniowej przed nieprzyjaznymi działaniami części polityków:
Pani Joannie Kaliszuk – redaktorce naczelnej Gazety Południowej,
2. w uznaniu zasług wspierania działalności spółdzielczości, w tym SM Metalowiec:
Panu Przemysławowi Ginterowi – dyrektorowi III Oddziału PKO BP,
3. w uznaniu zasług – dla tworzenia społeczności lokalnych integracji środowiska, pracy na rzecz młodzieży:
1. Pani Bożenie Wąs – dyrektorce Zespołu Szkół nr 3 z Muchoboru Małego,
     2. Pani Alicji Brzozowskiej – dyrektorce Szkoły Podstawowej nr 109,
     3. Panu Andrzejowi Kośkowi – harcmistrzowi RP – komendantowi Szczepu Harcerskiego NYSA.
4. za działania na rzecz obrony spółdzielczości integracji środowiska spółdzielczego następującym osobom:
1. Wojciechowi Wąsowi,
          2. Lidii Latasiewicz,
          3. Stefanowi Więckowskiemu,
          4. Edmundowi Krawcowi,
          5. Wandzie Suskiej,
          6. Jolancie Kondas,
          7. Ryszardowi Matoliczowi,
          8. Zdzisławowi Sempowiczowi,
          9. Jarosławowi Ciołkoszowi,
        10. Eugeniuszowi Kałdowskiemu,
        11. Aleksandrze Dąbrowskiej,
        12. Halinie Łuć,
        13. Krystianowi Nyzowi,
        14. Stanisławie Witce,
        15. Jerzemu Krukowi.
5. oraz za działania na rzecz członków (mieszkańców) naszej spółdzielni, budowanie społeczności i samorządu osiedlowego – medal otrzymują:
Os. I:
1. Dariusz Hutyra, 2. Henryk Jędrysiak, 3. Jarosław Prus, 4. Alina Purzyc, 5. Krystyna Zagórna, 6. Bożena Zajączkowska.
Os. II:
1. Elżbieta Czech, 2. Leon Hedeszyński, 3. Irena Jakuć, 4. Tadeusz Kaszyca, 5. Bogdan Pospieszny, 6. Bolesław Smalec, 7. Adela Surma ,8. Wanda Szklarska.
Os. III:
1. Zbigniew Kulawiak, 2. Danuta Małecka, 3. Urszula Nowak, 4. Tadeusz Parkitny, 5. Henryk Wardzyński, 6. Irena Wasilewska
Uchwałę podjęto jednogłośnie.”

 Dlaczego w gazecie nie napisano, że Rada Nadzorcza „z własnego przekonania” przyznała Prezesowi i sobie  medale?  Uzupełniamy ten brak. Przecież chyba nie ma się czego wstydzić, że jest się odznaczonym.

 Trzeci

Od kilku lat na wniosek Zarządu funkcjonuje tzw. rotacyjny system wyboru Rady Nadzorczej. Mimo, iż zostało to zapisane w Statucie nie powinno być wątpliwości, że jest to niezgodne z ustawą. Tematem tym zajmowaliśmy się już we wpisie „Walne 2015-zmiana Statutu” ale uważamy, że powinien się znaleźć także na tej stronie.

Dla przypomnienia § 27 Statutu mówi:

.1.  Rada Nadzorcza składa się z 9-12 członków wybieranych bezpośrednio przez części Walnego Zgromadzenia, po 3-4 członków, w systemie rotacyjnym –przewidującym co roku ustąpienie członków, którym skończyła się w danym roku kadencja.
2.  Kadencja członka Rady Nadzorczej trwa  3  lata, przy czym nie można być członkiem Rady Nadzorczej dłużej niż przez 2 kolejne kadencje –wybór na kolejne kadencje może nastąpić po co najmniej 1 rocznej przerwie.
3.  W wypadku utraty mandatu członka Rady w trakcie trwania kadencji –wybór nowego członka Rady, na okres kadencji członka ustępującego, powinien nastąpić na najbliższej części Walnego Zgromadzenia.

W piśmie polustracyjnym Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP napisano:
„W ocenie Związku mimo  rejestracji  statutu  przez  sąd  regulacje  określające wybór  nowych  członków  Rady  w związku  z  upływem kadencji poszczególnych  członków  są  niespójne  z  art.  82 ust  3  i  4  ustawy  o spółdzielniach  mieszkaniowych, gdy,  w/w przepisy ustawowe  określają  kadencję  Rady Nadzorczej,  a nie  poszczególnych  jej  członków.  Skoro corocznie  1/3  członków  Rady Nadzorczej  ustępuje a  nowo wybrani  członkowie  Rady Nadzorczej  uzyskują  mandat  na 3  lata, to  oznacza  to,  że kadencja  Rady Nadzorczej  jako organu  nie  wygasa,  co  sprzeczne jest z przepisami  ustawy  o spółdzielniach  mieszkaniowych.

Ustawa prawo spółdzielcze:

Art. 45.
§ 4. Kadencję rady określa statut, z zastrzeżeniem art. 82 ust. 4 ustawy z dnia 15
grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych.

Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych
Art. 82
3. Nie można być członkiem rady nadzorczej dłużej niż przez 2 kolejne kadencje
rady nadzorczej.
4. Kadencja rady nadzorczej nie może trwać dłużej niż 3 lata.

Żeby nie było wątpliwości sprawą kadencji Rady Nadzorczej zajmował się Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 15 lipca 2009 (Sygn.akt TK 64/07) stwierdza między innymi:
„W związku z powyższym art. 82 ust. 3 i 4 u.s.m. gwarantuje to, że skład rady nadzorczej – organu kontrolnego i nadzorczego spółdzielni mieszkaniowej – odzwierciedla aktualną wolę elektoratu spółdzielców, która jednak może ulec zmianie już w toku kadencji. Dzięki ustawowemu wprowadzeniu kadencyjności organu zmiana ta może zostać uzewnętrzniona podczas najbliższych wyborów, co stanowi istotę demokracji przedstawicielskiej. Ponadto zagadnienie kadencyjności organu zawsze jest związane z problemem walki z naturalną tendencją absolutyzacji posiadanej władzy, gdyż ma utrudniać jej monopolizację(zob. A.  Ławniczak, M. Masternak-Kubiak,  Zasada
kadencyjności Sejmu – wybrane problemy, „Przegląd Sejmowy” nr 3/2002, s. 9). W tym
celu dąży się do tego, aby stworzyć prawne możliwości zastępowania jednych piastunów władzy innymi, nie tylko w razie śmierci lub wystąpienia okoliczności zmuszającej do odebrania mandatu (zob. ibidem). „Nie nadużyje prawdopodobnie powierzonej władzy osoba, której pełnomocnictwa wygasają w określonym terminie (gdy tylko termin nie jest zbyt długi), powracając do szeregu zwykłych obywateli – jeśli pełnomocnictwa nie będą ponowione” (zob. ibidem). Powyższe w całej rozciągłości odnosi się również do członków rad nadzorczych spółdzielni mieszkaniowych. „

W obliczu tych informacji, naszym zdaniem, nie powinno być wątpliwości, że § 27 Statutu i wybory Rady Nadzorczej są niezgodne z ustawą czyli prawem.

Czwarty

Podobnież na Walnym Zebraniu Osiedla I, w czasie odczytywanie sprawozdania Rady Osiedla I, ktoś z zebranych krzyknął „Lipa!”. Zastanowiliśmy się dlaczego to uczynił, może miał powody. Dotarliśmy do treści sprawozdania Radu Osiedla I za 2014 rok, a następnie do sprawozdania za 2013 rok. Okazało się, że rzeczywiście delikatnie mówiąc to była „lipa”. Oba roczne sprawozdania niewiele przekraczają objętość jednej strony i są takie same. Po prostu sprawozdanie za 2014 rok jest w treści i formie takie samo jak za 2013 rok. Zostały zmienione tylko jedna liczba i daty. Poniżej publikujemy kopie obu sprawozdań aby uświadomić jaką “lipą” są karmieni spółdzielcy. Na drugiej kopii zaznaczyliśmy różnice.

Piąty

Tematem często poruszanym w Spółdzielni są zarobki Prezesa. Postanowiliśmy przyjrzeć się tematowi pokrewnemu czyli umowie o pracę Prezesa. W wpisie „Zarząd” umieściliśmy kopię pisma do Rady Nadzorczej ze skargą na zarząd, w którym to piśmie na drugiej stronie jest taka treść:

W piśmie z dnia 10.07.2014 poprosiłam Prezesa Zarządu o przedstawienie kopii umowy o pracę. Po ponad 150 dniach i znanej Państwu wymianie korespondencji w piśmie z dnia 17.12.2014 otrzymałam kopię fragmentu umowy z dnia 08.02.2006 z „informacją, że przedłużenie jej ważności na kolejne lata następowało aneksami”.

W sprawozdaniu Rady Nadzorczej za 2013 rok jest napisane, że RN uchwałą nr 8/09/13 z 26-27.09.2013 r. przedłużyła kontrakt z prezesem o dalsze 5 lat czyli do 31.12.2018 r.

Dzięki osobom znającym się na prawie pracy dowiedzieliśmy się, że Kodeks pracy mówi:

Art. 251. § 1. Zawarcie kolejnej umowy o pracę na czas określony jest równoznaczne w skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony, jeżeli poprzednio strony dwukrotnie zawarły umowę o pracę na czas określony na następujące po sobie okresy, o ile przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła 1 miesiąca.
§ 2. Uzgodnienie między stronami w trakcie trwania umowy o pracę na czas określony dłuższego okresu wykonywania pracy na podstawie tej umowy uważa się za zawarcie, od dnia następującego po jej rozwiązaniu, kolejnej umowy o pracę na czas określony w rozumieniu § 1.

Chyba nie powinno być wątpliwości, że Rada Nadzorcza podjęła złą uchwałę i Prezes ma umowę na czas nieokreślony, a nie do 31.12.2018 r.
Jeszcze ciekawsze jest to, że w Regulaminie Zarządu, uchwalonym przez Radę Nadzorczą jest napisane:

§ 2. 1. Zarząd składa się z 1 do 3 osób powoływanych przez Radę Nadzorczą na czas nieokreślony, w głosowaniu tajnym większością głosów przy zachowaniu wymaganego kworum tj. obecności co najmniej 50% uprawnionych

Wygląda na to, że Rada Nadzorcza od lat nie przestrzegała  regulaminu. Dziwi nas, że ma to miejsce w działaniach prawnych między osobą, która 29 lat jest prezesem i kompetentną (?) Radą Nadzorczą, której część osób pełni tę funkcję kilkanaście lat. Może się nasuwać pytanie jak dotychczas Spółdzielnia  przechodziła pozytywnie pełne lustracje.

Szósty

Prawo spółdzielcze w art. 36 stanowi, że najwyższym organem Spółdzielni jest Walne Zgromadzenie. Jeżeli tak jest to jak wytłumaczyć to, że w naszej Spółdzielni Zarząd nie przestrzega reguł ustalonych przez Walne Zgromadzenie. Przykładem może być np. uchwalony przez Walne Zgromadzenie „Regulamin obrad Walnego Zgromadzenia”. W § 12 ust. 16 pkt 1 ww. regulaminu jest napisane:

W terminie 90 dni od daty odbycia ostatniej części Walnego Zgromadzenia, Zarząd zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie, które w głosowaniu tajnym podejmuje uchwałę o wyborze na członków Rady Nadzorczej, wybranych przez części Walnego Zgromadzenia –członków elektów

Termin ten (90 dni) wynosił lub będzie wynosił:
w 2013 roku – 116 dni
w 2014 roku – 117 dni
w 2015 roku – 116 dni

Jak widać od lat nie jest to przestrzegane i chyba nie przeszkadza to Radzie Nadzorczej jak i lustratorom, którzy odpłatnie kontrolują naszą Spółdzielnię.

Siódmy

Od lat Zarząd Spółdzielni w corocznych sprawozdaniach w “Podstawach organizacyjnych funkcjonowania Spółdzielni” wymienia “Regulamin tworzenia i gospodarki funduszem zasobowym”. Niestety regulamin ten jest raczej nieznany dla szeregowych członków Spółdzielni. Nie ma go bowiem na stronie internetowej wśród wielu innych regulaminów. W ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych w art. 8 ze zn. 1 ust. 3 jest napisane:
“Statut spółdzielni mieszkaniowej, regulaminy, uchwały i protokoły obrad organów spółdzielni, a także protokoły lustracji i roczne sprawozdanie finansowe powinny być udostępnione na stronie internetowej spółdzielni.”

Widać z tego ile jeszcze informacji jest ukrytych przed oczami zwykłych członków Spółdzielni.
Tak to w praktyce Zarząd przestrzega prawa, Rada Nadzorcza kontroluje prace Zarządu, a wszystko jest okresowo poddawane zewnętrznej lustracji. I my jeszcze wszystkim za to płacimy.

Ósmy

Jak widać, dla niektórych ludzi jest niepojęte, że można coś czynić dla dobra ogółu – społecznie, spontanicznie, itd.”                      Jerzy Kruk

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Metalowiec” – KRS 0000098910
od 1996 do terazprezes zarządu Jerzy Kruk

Inwestprojekt Sp z o.o – KRS 0000131647
od 24.09.2002 do 12.05.2010 prezes zarządu Jerzy Kruk

Wrocławskie Przedsiębiorstwo Budowlane Sp z o.o – KRS 0000007092
od 10.04.2001 do 31.08.2011Rada Nadzorcza Jerzy Kruk

Prosbud Plus Tax Sp z o.o – KRS 0000110895
od 09.05.2002 do 29.06.2009wspólnik Jerzy Kruk
od 09.05.2002  do terazprokurent Jerzy Kruk

Przedmiot działalności tej ostatniej spółki jest między innymi taki sam jak SM „Metalowiec”:
– zarządzanie nieruchomościami mieszkalnymi
– zarządzanie nieruchomościami niemieszkalnymi
– wykonywanie robót ogólnobudowlanych związanych ze wznoszeniem budynków mieszkalnych

Być, w tym samym czasie, prezesem dwóch firm, członkiem Rady Nadzorczej następnej firmy, wspólnikiem i prokurentem jeszcze innej firmy – czapki z głów. Złośliwi oczywiście dodadzą „ale jakie pieniądze!”.
O wszystkich tych faktach wiedziała Rada Nadzorcza i nie widziała w tym nic
nadzwyczajnego, bo przecież gdzie znaleźć tak wydajnego człowieka.

 

13 komentarzy do “Plusy ujemne

  1. Siedem

    Mam wrażenie, że sztuka zarządzania SM polega na nieustannym przeciwstawianiu niewygodnej małej grupy lub pojedynczego Spółdzielcy – grupie znacznie większej, co gwarantuje zwycięstwo w głosowaniu.
    To wystarczy, aby niewygodnych pokonać, choćby twierdzili, że białe jest białe, czarne jest czarne, a 2+2=4.
    Wniosek? SM to mechanizm, który pozwala siłą (większością) deptać prawdę oraz sprawiedliwość.
    Zaorać!!!
    Niestety, dysponują potężnymi wpływami i ogromnymi środkami finansowymi.
    A zatem potrzebna jest rewolucja. Czy uda się bezkrwawa?
    Tak, pod warunkiem dobrego funkcjonowania Wymiaru Sprawiedliwości. Czyli na razie nie.

  2. Stasia

    Jeśli to prawda co pisze Atsark, to – zgrubnie licząc – znów ok ćwierć miliona zł. poszło się p…. . Ale co tam … to zaledwie tyle co roczne pobory prezesa…. Spółdzielcy są bogaci, zapłacą to…[ głosem swoich reprezentantów (Rady Nadzorczej)]

  3. Atsark

    Zaczęły już zapadać wyroki przeciwko Spółdzielni z powództw  spółdzielców z Tapicerskiej, wszystkie na niekorzyść Spółdzielni, średnio po kilka tysięcy na każdy pozew+ koszty sądowe i adwokackie (x 45) to da to ładną  kwotę kolejnych strat do pokrycia przez spółdzielców. Głosujcie więc nadal by  nadwyżkę bilansową przeznaczać na fundusz zasobowy………

  4. admin Autor wpisu

    @Atsark – tak, “są tacy co wiedzą coś na temat umowy z prezesem”. Na razie możemy powiedzieć, że od wielu, wielu lat zawierano umowy zdecydowanie niekorzystne dla Spółdzielni. W jednym przypadku nawet nie zadbano o komplet podpisów.  To wszystko za nasze pieniądze.

  5. Atsark

    Widać są tacy którzy  wiedzą coś na temat umowy z prezesem, może by ujawnili więcej informacji na ten temat? Co?

  6. admin Autor wpisu

    @Kazik – zgadza się, “kontrakt menedżerski” nie jest umową o pracę. W naszym przypadku mamy do czynienia z hybrydą elementów kontraktu i umowy o pracę.

  7. Stasia

    Plus ujemny pierwszy : Uchwalony par. 8 u. 3  p.9 statutu uznany przez Sąd za niezgodny z prawem i co ? i g……; nadal figuruje w statucie, pomimo że odbyło się Walne Zgromadzenie w czerwcu i nadal nie ma go w porządku obrad Walnego w październiku. Tak wygląda szacunek spółdzielni dla prawa i spółdzielców…….

  8. Stasia

    A propos Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Milickiej; Spółdzielcy Metalowca powinni się czuć dumni, że znamienity członek ich społeczności, Prezes Spółdzielni przyczynia się do rozsławiania ich  na terenie ziemi milickiej, a w szczególności poprzez wybudowanie  w tamtych okolicach (Gruszeczka/Sułów) rezydencji,  która może być chlubą  zaradności spółdzielczej. Wszyscy Spółdzielcy którzy udzielili wsparcia tej wspaniałej inicjatywie powinni ją obejrzeć, by przekonać się że są również spółdzielcy którzy nie mieszkają  w blokach ze ślepą kuchnią…..

  9. admin Autor wpisu

    Próbowaliśmy dowiedzieć się o ewentualnym powiązaniu p.Dyrektor z przewodniczącym RN. Nie znaleźliśmy, żadnych dowodów. Trafiliśmy za to na oświadczenie majątkowe p.Dyrektor (dostępne tutaj: http://bip.um.wroc.pl/oswiadczenie-majatkowe/1768/was-bozena ). W tym oświadczeniu są wymienione nieruchomości z terenów Milicza. W regionie milickim działa m.in. Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Milickiej (KRS 0000134331), którego skarbnikiem jest Jerzy Piotr Kruk a założycielami są m.in. Janina Widuch-Kruk i Jerzy Tadeusz Kruk.

  10. Stasia

    Umowa o pracę z prezesem: na corocznym Walnym Zgromadzeniu zarząd  otrzymuje/ lub nie otrzymuje absolutorium. W tym drugim przypadku  Zebranie może odwołać każdego członka (a więc i Prezesa) z funkcji. Formalnie kadencja zarządu trwa więc rok. W tych okolicznościach bezprawne jest zatrudnianie, przez RN, kogoś na funkcję  prezesa na okres dłuższy; można zawrzeć umowę o pracę na okres dłuższy ale nie można powierzyć funkcji członka zarządu na okres dłuższy niż trwa kadencja. O objęciu następnej kadencji decyduje wola Walnego Zgromadzenia a tej nie może ograniczać Rada Nadzorcza poprzez zawieranie bezsensownych , szkodliwych umów.

  11. Stasia

    1. Odnośnie 50 -lecia i odznaczania się nawzajem medalami:  to jest nic nowego to trwa od lat, TWA (towarzystwo wzajemnej adoracji) uprawia to od lat stwarzając pozory “aktywnej działalności na rzecz spółdzielców” szuka przez to nobilitacji, tworząc i obdarzając się nawzajem  różnego rodzaju gadżetami:   medale takie/owakie ( już brakuje nazw)  różne ” gazele biznesu” czy -ostatnio-  “Menedżer- spółdzielca” dla Kruka….. Ma to im dodać powagi, szkoda tylko że ” podbijają ten bębenek” za pieniądze spółdzielców, którzy nic z tego nie mają.  Wy, członkowie TWA, pamiętajcie  ” od wzniosłości do śmieszności jeden krok”….       A-propos odznaczonej pani Wąs: czy zbieżność nazwiska z przewodniczącym RN jest przypadkowa?. Czy to nie dyrektorka  szkoły przy Szkockiej która użytkuje grunty Metalowca na terenach nad  Ślęzą  (a których koszty ponoszą spółdzielcy)? Dobrze by było się temu bliżej przyjrzeć.                                
    2.Koszty : – w Gazecie Południowej Nr 4(244)  “Sprawozdanie przed Walnym” p. Kruk obiecał, że w związku z łaskawą zimą spółdzielnia uzyskała oszczędności na zużyciu  energii cieplnej i odśnieżaniu, i że to zostanie zwrócone użytkownikom  lokali w najbliższym czasie. Czy jest taki szczęściarz który otrzymał taki zwrot? … jeśli tak to proszę o kontakt na stronie.                             – wspomniane wyżej tereny nad Ślęzą; jest ich prawie 3 hektary są na terenie zalewowym , a w planie zagospodarowania jest to obszar terenów zielonych/ rekreacyjnych; Spółdzielni w ogóle nieprzydatnych ( w większości chaszcze i wertepy) , no z wyjątkiem tych użytkowanych przez szkołę przy Szkockiej i ścieżek/ dojść do ogródków działkowych ; z czego na pewno nie na żadnego dochodu, ale za to są koszty (podatek i w.u) w wysokości ponad 40 000 zł które ponoszą ,bez sensu, spółdzielcy……

     

Dodaj komentarz

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.